W jakiej kolejności najlepiej poznawać twórczość Philipa K. Dicka? Czy chronologia powstawania utworów ma znaczenie dla zrozumienia ich treści? Ile pozycji warto przeczytać, aby zgłębić fenomen tego autora? Poniższy tekst systematyzuje dorobek literacki pisarza i wskazuje, jak poruszać się pośród jego najbardziej znanych dzieł oraz wydań zbiorczych.
Charakterystyka twórczości Philipa K. Dicka
Książki Philipa K. Dicka stanowią jeden z najbardziej unikalnych fundamentów współczesnej fantastyki naukowej. Autor ten zyskał miano wizjonera dzięki poruszaniu tematów, które wykraczały poza typowe dla jego czasów motywy techniczne. Jego proza koncentruje się na naturze rzeczywistości, rozpadzie struktur społecznych oraz paranoi, często stawiając bohatera w sytuacji, w której nie może on ufać własnym zmysłom ani wspomnieniom. Twórczość Dicka to połączenie literatury popularnej z głębokimi rozważaniami filozoficznymi i teologicznymi, co sprawia, że jego powieści są niezwykle aktualne również w dobie rozwoju sztucznej inteligencji i wirtualnej rzeczywistości.
Dlaczego warto czytać książki Philipa K. Dicka?
Lektura dzieł tego autora to przede wszystkim trening krytycznego myślenia i okazja do spojrzenia na świat z zupełnie nowej perspektywy. Warto sięgnąć po te pozycje, aby zrozumieć, skąd czerpali inspirację twórcy takich hitów jak „Matrix” czy „Incepcja”. Dick w mistrzowski sposób dekonstruuje poczucie bezpieczeństwa czytelnika, wprowadzając motywy kwestionowania człowieczeństwa oraz manipulacji czasem i przestrzenią. Obecnie na polskim rynku najpełniejszym sposobem na poznanie jego dorobku jest prestiżowa seria Dzieła wybrane Philipa K. Dicka wydawnictwa Rebis, która w twardych oprawach z ilustracjami Wojciecha Siudmaka gromadzi najważniejsze powieści i opowiadania w ujednoliconej formie.
Jaka jest kolejność czytania Philipa K. Dicka?
Większość dorobku pisarza stanowią utwory typu stand-alone, co oznacza, że kolejność czytania książek Philipa K. Dicka jest dowolna. Nie ma narzuconego schematu, który wymuszałby znajomość jednej pozycji przed drugą. Dobrą strategią dla początkujących jest wybór tytułów uznawanych za kanoniczne, takich jak „Ubik” czy „Człowiek z Wysokiego Zamku”, a następnie przechodzenie do mniej znanych utworów. Swobodne podejście do lektury pozwala na samodzielne odkrywanie powracających motywów, bez obawy o utratę wątków fabularnych, co jest szczególnie istotne przy tak bogatym i zróżnicowanym dorobku.
Chronologia w dorobku literackim Philipa K. Dicka
Mimo braku ścisłych powiązań między większością tekstów, w dorobku autora można wyróżnić pewne bloki tematyczne i chronologiczne. Wyjątkiem od pełnej dowolności jest Trylogia Valis, którą ze względu na ewolucję koncepcji gnostycznych i autobiograficznych najlepiej czytać w kolejności: „Valis”, „Boża inwazja” oraz „Transmigracja Timothy’ego Archera”. W szerszym kontekście warto zauważyć, że wcześniejsze utwory Dicka są bardziej osadzone w tradycyjnym nurcie SF, podczas gdy jego późne prace stają się coraz bardziej metafizyczne i mistyczne. Śledzenie chronologii powstawania dzieł pozwala więc zaobserwować proces osobistej i artystycznej przemiany autora, który pod koniec życia niemal całkowicie poświęcił się badaniu granic bytu.
Philip K. Dick – książki, które warto przeczytać:
Poniżej znajduje się lista najbardziej istotnych tytułów, które stanowią trzon twórczości autora i są dostępne w ramach nowoczesnych edycji zbiorczych. Do najważniejszych pozycji należą:
- Człowiek z Wysokiego Zamku
- Ubik
- Czy androidy marzą o elektrycznych owcach? (Blade Runner)
- Trzy stygmaty Palmera Eldritcha
- Przez ciemne zwierciadło
- Płyńcie łzy moje, rzekł policjant
- Valis
- Boża inwazja
- Transmigracja Timothy’ego Archera
- Labirynt śmierci
- Raport mniejszości (opowiadania)
- Marsjański poślizg w czasie
Streszczenie najważniejszych książek Philipa K. Dicka
W tym miejscu zamieszczono skrótowe zestawienie fabuł najpopularniejszych dzieł, co ułatwia wybór tytułu na początek przygody z autorem. Prezentowane opisy kluczowych wątków poszczególnych powieści rzucają światło na różnorodność pomysłów Dicka – od alternatywnych wizji historii po futurystyczne dramaty społeczne, w których granica między człowiekiem a maszyną ulega całkowitemu zatarciu.
Tytańscy gracze
Po bezwzględnej wojnie międzyplanetarnej ludzkość jest bliska zagłady. Nieliczni mieszkańcy Ziemi mają obsesję na punkcie skomplikowanej planszowej Gry, w której stawką są ogromne majątki, a nawet małżonkowie. Pete Garden właśnie stracił swoją ukochaną posiadłość. A także żonę, ale może będzie miał nową, jeśli tylko wyrzuci trójkę. Zasady jednak nagle się zmieniają, a Pete’a czeka rozgrywka z tajemniczymi przybyszami z kosmosu, którzy potrafią manipulować rzeczywistością i ludzkim losem.
Teraz czekaj na zeszły rok
Doktor Eric Sweetscent ma mnóstwo problemów. Terra toczy niemożliwą do rozstrzygnięcia wojnę z owadopodobnymi rigami, a Kathy, żona Erica, jest uzależniona od zabójczego narkotyku, który przenosi ludzi w czasie, i szczerze pragnie, aby on także wpadł w ten nałóg. Jakby tego było mało, jego najnowszy pacjent jest nie tylko najważniejszym, ale i prawdopodobnie najbardziej chorym człowiekiem na świecie. Sekretarz generalny Gino Molinari uczynił ze swojej ciężkiej choroby ważny element taktyki politycznej – i Eric sam już nie wie, czy ma Mola wyleczyć, czy utrzymywać przy życiu w obecnym stanie…
Radio Wolne Albemuth
Zastraszająco precyzyjnie przewidziane przez Dicka mechanizmy działania władzy i społeczeństw, w Polsce i na świecie Pod rządami owładniętego paranoją prezydenta Ferrisa Fremonta USA stają się państwem policyjnym. Pisarz powieści science fiction Philip K. Dick stara się być wierny sobie, a tymczasem jego przyjaciel odbiera tajemnicze transmisje od pozaziemskiego wyższego bytu, który przekazuje mu nietuzinkowe instrukcje, jak pokonać Ferrisa Fremonta…
Druciarz Galaktyki
Druciarz Galaktyki to fascynująca mieszanka fantasy, science fiction, filozofii i mitologii, jedna z najbardziej enigmatycznych i humorystycznych książek Dicka. Joe Fernwright, bezrobotny naprawiacz ceramiki w zdominowanym przez plastik świecie przyszłości, jest gotów na wszystko. Nawet na przyjęcie wyjątkowo niepewnej propozycji od istoty zwanej Glimmungiem. Joe ma przyłączyć się do grupy fachowców, którzy wydobędą starożytną katedrę z dna morza na odległej planecie…
Możemy cię zbudować
Louis Rosen i Maury Rock handlują elektronicznymi klawikordami, lecz sprzedaż kuleje, a ich ambicje sięgają znacznie wyżej. Postanawiają produkować i sprzedawać ludzi, a właściwie doskonałe cybernetyczne sobowtóry postaci historycznych. Problem polega na tym, że jedynym ich potencjalnym wspólnikiem jest Sam K. Barrows, chciwy miliarder o usposobieniu i moralności rekina, a prototyp, Abraham Lincoln, wcale nie ma ochoty być sprzedany i powołuje się na swe konstytucyjne prawa… Czy elektroniczny Lincoln jest mniej ludzki niż jego twórcy? Czy maszyna, która troszczy się o innych i cierpi, jest gorsza od Barrowsa albo zimnej psychopatki, w której beznadziejnie kocha się Louis?
Czas poza czasem
„Philip K. Dick był filozofem, który odmienił fantastykę naukową. Ktoś taki był science fiction niezbędny, ktoś świeży, spoza kręgu pewnych świata umysłów ścisłych. Ktoś, kto chciał wątpić, mąciciel. Rewolucjonista, bo tylko tacy są w stanie popchnąć świat – a tym wypadku literaturę – do przodu. Łamią zasady, żeby ustalić nowe. Wydają się dziwni tylko dlatego, że są elementem nowego porządku – dzisiejsza ekstrawagancja jest jutrzejszą normą”. – z przedmowy Marcina Zwierzchowskiego
Nasi przyjaciele z Frolixa 8
Nick Appleton jest nisko wykwalifikowanym robotnikiem, a jego życie to szereg nieustannych rozczarowań. Willis Gram to despotyczny oligarcha na planecie rządzonej przez elity mózgowców. Gdy obaj zakochują się w Charlotte Boyer, zuchwałej kolporterce rewolucyjnych materiałów propagandowych, los Nicka wydaje się przesądzony. Sprawy jednak przybierają zdecydowanie nieprzewidziany obrót, gdy po dziesięciu latach ukrywania się w międzygalaktycznej pustce przywódca rewolucjonistów, Thors Provoni, powraca wraz z dziewięćdziesięciotonowym obcym zamierzającym zaprowadzić na Ziemi nowe porządki.
Słoneczna loteria
„W Słonecznej loterii z pozoru wszystko jest jasne. To świat przyszłości, w którym porządek społeczno-polityczny oparto na gigantycznym generatorze losowym. Totalizatorze zwanym »butelką«. To obrót »butelki« decyduje o tym, kto zostanie Lotermistrzem – najważniejszą, dzierżącą władzę osobą w całym Układzie Słonecznym. Wszystko kręci się tu wokół loterii. A także prawa lennego, na mocy którego każdy może oddać się w niewolę władzy, korporacji czy wyżej postawionej jednostce. Jednak machina losowa jest ponad wszystkim. Takie życie jest grą. Wieczną i nieustanną. Opartą na losowaniu, które daje wszystkim równe szanse. Tylko czy na pewno? Koło rulety jest losowe – w takim razie dlaczego to kasyno zawsze wygrywa? Czy znikoma szansa na wygraną jeden do iluś miliardów jest lepsza niż brak szansy?” – Z przedmowy Jarosława Grzędowicza
Cudowna broń
Trwa wyścig zbrojeń między blokiem zachodnim i chino-radzieckim. Tak naprawdę jednak Lars Powderdry, główny projektant broni Za-Bloku, tworzy wyłącznie efekciarskie gadżety, urządzenia, które tylko z pozoru są śmiercionośne. Niespodziewanie na niebie pojawiają się obce, wrogie satelity i świat potrzebuje prawdziwej militarnej siły. Za-Blok i Oko-Wschód dochodzą do porozumienia, a Lars musi podjąć współpracę ze swoim radzieckim odpowiednikiem, atrakcyjną Lilo Topczewą. Na dodatek zaczyna się w niej zakochiwać, choć dobrze wie, że Lilo może go w każdej chwili zabić…
Inwazja z Ganimedesa
Ziemię podbili przybysze z Ganimedesa, obdarzeni zdolnościami telepatycznymi kosmici, którzy wyglądem przypominają wielkie robaki. Ludzkość bez szczególnego oporu ogłosiła kapitulację i jedynie nieliczne grupy partyzanckie podjęły walkę z okupantem. Doktor Rudolph Balkani, szef Biura Badań Psychodelicznych, odkrył sposób na pokonanie Ganimedejczyków. Stworzył urządzenie zniekształcające rzeczywistość, dzięki któremu ludzie mogą się wyrwać spod ich telepatycznej władzy. Niestety, Balkani jest wiernym sługą najeźdźców i nie zamierza pozwolić na to, żeby wynalazek został użyty przeciwko nim.
Labirynt śmierci
Doskonała powieść, w której mroczna atmosfera skrywa morderstwa, pytania o istnienie Boga i naturę rzeczywistości. Na planetę Delmak-O przybywa czternaścioro obcych sobie ludzi. Żaden z niech nie może ufać drugiemu, a śmierć może uderzyć w każdej chwili. Nie znają czekających ich zadań, a awaria przekaźnika wyklucza możliwość sprowadzenia pomocy. Wkrótce staje się dla nich jasne, że są obiektem jakiegoś doświadczenia. Na rozległej planecie uwagę przyciąga budynek kryjący tajemnice pchające kolonistów ku paranoi. Ginie pierwsze z nich. Bóg albo nie istnieje, albo postanawia unicestwić swoje stworzenia.
Oko na niebie
„To pierwsza powieść Dicka, która z powodzeniem stawia będące jego obsesją pytanie: «Co jest rzeczywiste?». W Oku na niebie rzeczywistość przełamuje się, i to od razu na osiem części… Światy te tworzą jakby amfiladę, przez którą grupka złączonych wspólnym losem nieboraków przechodzi jak przez wagony pociągu… Dick po raz pierwszy użył tu pomysłu, który wykorzystał później w Ubiku: leżący obok siebie nieprzytomni ludzie tworzą każdy swoją wizję, a wskutek niepojętej z fizycznego punktu widzenia anomalii projekcja, która akurat dominuje, ogarnia wszystkich naraz i więzi ich w sobie… Bohaterowie Oka na niebie nie mają jednak na podorędziu nic, co zaradziłoby ich kłopotom, w szczególności zaś uniwersalnego preparatu Ubik..”. – z przedmowy Marka Oramusa
Deus Irae
Świat po wojnie jądrowej. Na skażonej Ziemi rodzą się nie tylko groteskowe rośliny i stworzenia, ale też groteskowe idee. W małej społeczności Charlottesville w Utah dominuje kult Carletona Lufteufla, sprawcy nieszczęść, które spadły na ludzkość. Urodzony bez rąk i nóg Tibor McMasters, twórca wspaniałego fresku w kościele wyznawców Lufteufla, zaprzęga do swego wózka ukochaną krowę i wyrusza na pielgrzymkę, żeby poznać oblicze Boga Gniewu…
Marsjański poślizg w czasie
Marsjańskie grube ryby rywalizują z ziemskimi spekulantami o jałowe tereny Czerwonej Planety, nim je zagospodaruje ONZ i ich ceny poszybują w kosmos. Jednak Arnie Kott, przywódca miejscowego związku zawodowego, ma asa w rękawie: autystycznego chłopca imieniem Manfred, który jak się zdaje jest jasnowidzem. Licząc na zdobycie przewagi na rynku nieruchomości, potężni ludzie zmuszają Manfreda, żeby pokazał im przyszłość. Ale co tak naprawdę chłopiec im pokazuje? Prawdziwą przyszłość czy też w jej wizję przepuszczoną przez mroczny, paranoidalny filtr autystycznego umysłu? Wizję, od której trudno im się uwolnić… Okazuje się, że koszty marsjańskiego złotego interesu mogą ich wszystkich przyprawić o szaleństwo.
Wbrew wskazówkom zegara
W powieści „Wbrew wskazówkom zegara” czas biegnie do tyłu. Umarli powstają z grobów, młodnieją, dziecinnieją, a w końcu wracają do łona. Najpotężniejszą – i budzącą najważniejszy strach – instytucją tego świata jest Biblioteka, której główne zadanie polega na wymazaniu pisemnych dowodów nie istniejących już wydarzeń i zjawisk. Kiedy powraca do życia wybitny przywódca murzyńskiego ruchu religijnego, Biblioteka musi wyeliminować go z gry, nim wzniecone z nową siłą konflikty rasowe rozerwą kraj na części…
Świat Jonesa
„W „Świecie Jonesa” Stany Zjednoczone, czy ten twór, który wyłonił się z wojny, rządzone są totalitarnie, za pomocą wojska, dobrze wyposażonych służb bezpieczeństwa, a opornych zabija się lub wysyła do obozów pracy. Na potrzeby rządów nowi władcy wymyślili ideologię relatywizmu – filozofię władzy negującą wszelkie idee, których nie można udowodnić… Wszyscy są inwigilowani, nieopatrznie wypowiedziane słowo, które relatywiści mogą uznać za odstępstwo od ideologii, karane jest surowo. Już we wczesnych opowiadaniach i powieściach Dicka… uwydatniły się dystopijne obawy autora, że państwo amerykańskie nie jest tworem demokratycznym, lecz policyjnym. Że obywatele są śledzeni, władzę sprawują tajne agencje, a każdy krok mieszkańców jest sterowany… Ciekawe, jak autor „Świata Jonesa” oceniłby obecne rządy USA, inwigilujące społeczeństwo o wiele sprawniej niż władze nazistowskie czy komunistyczne. Okazało się, że paranoja Dicka była w pełni usprawiedliwiona” – z przedmowy Wojtka Sedeńki
Ubik
„Nudzą cię standardowe powieści science fiction? Masz dość inwazji kosmitów, wykoncypowanych światów i żołnierzy kosmosu? Oto »Ubik«, książka inna niż wszystkie, używana zgodnie z instrukcją zapewni pełnię doznań estetycznych i metafizycznych, będąc przy tym źródłem dobrej zabawy”. – z przedmowy Łukasza Orbitowskiego
„Wewnątrz świata rażonego obłędem… normalność zachowują już tylko ludzie. Dick poddaje ich więc ciśnieniu przeraźliwej próby i w jego fantastycznym eksperymencie niefantastyczna pozostaje tylko psychologia bohaterów. Walczą oni do końca, stoicko i zajadle, z nacierającym zewsząd chaosem, którego źródła są właściwie niedocieczone… Osobliwości Dickowych światów biorą się zwłaszcza stąd, że dogłębnemu rozszczepieniu i powieleniu ulega w nich – jawa… Końcowy efekt jest zawsze taki sam: rozróżnienie między jawą a zwidem okazuje się niemożliwością. Strona techniczna tego zjawiska jest niezbyt istotna… Rzecz w tym, że świat ów… stwarza praktyczne dylematy, znane tylko teoretycznym spekulacjom filozofii. Jest to świat, w którym filozofia schodzi niejako na ulicę…” – z posłowia Stanisława Lema, do pierwszego polskiego wydania „Ubika”
Płyńcie łzy moje, rzekł policjant
Stany Zjednoczone po wojnie domowej. Niemal absolutną władzę sprawuje policja, na każdym rogu stoją jej posterunki. Gwiazda show-biznesu Jason Taverner, który gromadzi przed telewizorami trzydziestomilionową widownię, pewnego dnia budzi się w obskurnym pokoju hotelowym. Nikt go nie zna, a nawet o nim nie słyszał, na domiar złego nie ma jakichkolwiek dokumentów – w gruncie rzeczy nie istnieje, jest wyrzutkiem bez żadnych praw. Nic z tego nie rozumiejąc, tropiony przez policję, stara się odzyskać tożsamość…
Czas poza czasem
„Philip K. Dick był filozofem, który odmienił fantastykę naukową. Ktoś taki był science fiction niezbędny, ktoś świeży, spoza kręgu pewnych świata umysłów ścisłych. Ktoś, kto chciał wątpić, mąciciel. Rewolucjonista, bo tylko tacy są w stanie popchnąć świat – a tym wypadku literaturę – do przodu. Łamią zasady, żeby ustalić nowe. Wydają się dziwni tylko dlatego, że są elementem nowego porządku – dzisiejsza ekstrawagancja jest jutrzejszą normą”. – z przedmowy Marcina Zwierzchowskiego
Przez ciemne zwierciadło
„Lata sześćdziesiąte ubiegłego wieku – w Polsce wspominane jako szara i raczej ponura «mała stabilizacja» epoki Gomułki – w Stanach Zjednoczonych były czasem wielkiej społecznej rewolucji. Młodzi ludzie powszechnie odrzucali dotychczasowy, mieszczański model kultury. Ideologowie ruchu hipisowskiego nawoływali do poszerzania świadomości, poszukiwania nowych wymiarów rzeczywistości. Także za pomocą narkotyków. Mekką amerykańskich hipisów stała się Kalifornia. Ściągali tam z całego kraju, przyciągani słońcem i obyczajowym luzem. To za ich sprawą narkomania, przedtem dość ekskluzywny nałóg, przekształciła się w powszechną modę. Przez ciemne zwierciadło to swoista kronika tej radośnie niezobowiązującej epoki. A właściwie opowieść o jej końcu”. – z przedmowy Jacka Inglota
Trzy stygmaty Palmera Eldritcha
„Odkrywając niezależnie ścieżkę myślową, którą trzy lata wcześniej podążył Stanisław Lem w Solaris, Dick rezygnuje z naiwnego przekonania, że nasze ewentualne spotkanie z kosmitami musi przypominać kontakt przedstawicieli dwóch ludzkich kultur. Życie w kosmosie, jeśli istnieje, jest czymś Całkiem Innym – i dlatego właśnie zetknięcie z nim należy sobie wyobrażać raczej jako intelektualny paraliż, niemożność zrozumienia, nie zaś pokojowe współistnienie czy gwiezdne wojny… Ostatecznie nie będziemy nawet pewni, czy to, co widzimy, w ogóle jest życiem…” – z przedmowy Jerzego Sosnowskiego
Wyznania łgarza
„Jack Isidore (…) wierzy w latające spodki, w zagadkę Morza Sargassowego, w Atlantydę, podziemne cywilizacje i w japońskich szpiegów z sąsiedztwa. Ma zapisaną dokładną datę zagłady świata, będącą jednocześnie terminem powtórnego przyjścia – właściwie przylotu – na ziemię Jezusa, przybysza z gwiazd. Jak nazywać Jacka: dziecinnym naiwniakiem czy wręcz oszołomem, świrem? I kto może go tak nazywać, skoro otaczają go ludzie tylko na pozór lepiej poskładani?” – z przedmowy Rafała Nawrockiego
Doktor Bluthgeld
Wśród ruin zniszczonego przez wojnę atomową świata żyją inteligentne szczury, mówiące psy i ludzie, którzy mozolnie wracają do normalnego życia. W małym kalifornijskim miasteczku ukrywa się pod przybranym nazwiskiem szalony fizyk Bruno Bluthgeld, sprawca wszystkich tych nieszczęść. I jest ktoś jeszcze – obdarzony nadprzyrodzonymi umiejętnościami mutant, który czeka na dogodną chwilę, by przejąć rząd dusz. „Doktor Bluthgeld” to nie tylko fascynująca powieść fantastycznonaukowa, lecz także historia o tym, czym jest dobro, zło i ślepa żądza władzy.
Człowiek z Wysokiego Zamku
Powieść wyróżniona prestiżową nagrodą Hugo, najczęściej tłumaczona książka Philipa K. Dicka, którą napisał, radząc się… I-cing, Księgi Przemian. „Nieszczęścia, jakie wyrządza wojna ludności miast, granicom i państwom, opisują bataliści; zagrywkami polityków zajmują się stratedzy; zmagania wodzów analizują specjaliści od logistyki, rodzajów broni, gospodarki i szyfrów… Dicka interesowało to, co się wyprawia z duszami. Toteż odwracając w tej książce znane wszystkim losy wojny, pokazał historię jako udrękę, pułapkę, niezrozumiały spektakl wprawiający w przerażenie, wobec którego pozostajemy bezradni. Chyba że ocalejemy, że odzyskamy równowagę w wyniku kaprysu losu. Który czasem odpowiada na nasze starania, na modlitwy, tęsknoty”. – z przedmowy Macieja Parowskiego
Klany księżyca Alfy
Przez wiele lat Ziemia wykorzystywała trzeci księżyc w układzie Alfy jako szpital psychiatryczny. Po wybuchu wojny między Ziemianami i Alfańczykami jego pacjenci stworzyli własne społeczeństwo podzielone na fakcje. Teraz jednak schizofrenicy, paranoicy i inni pragną się zjednoczyć, żeby odeprzeć przewidywaną inwazję z innej planety. Tymczasem na Ziemi agent CIA Chuck Rittersdorf i jego żona Mary przechodzą przez gorzki rozwód. Chuck traci wszystko. Kiedy się dowiaduje, że będzie zdalnie prowadził symulakra towarzyszącego Mary na księżycu Alfy, postanawia ją zabić.
Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?
„Co to jest człowiek? To pytanie jest tematem »Blade Runnera« i żeby na nie odpowiedzieć, stworzył Dick człowieka sztucznego… W powieści »Blade Runner« sztuczni ludzie to nie poczciwe roboty Asimova z wmontowanymi bezpiecznikami moralności zwanymi trzema prawami robotyki. Androidy Dicka są groźne, bo są kłamstwem, wyglądają jak ludzie, ale brakuje im człowieczeństwa – poczucia winy, współczucia, sumienia… Łowca zbiegłych androidów Rick Deckard poddaje je testowi na współczucie. Istoty niezdolne do współczucia likwiduje. Tylko co dzieje się z jego współczuciem?” – z przedmowy Lecha Jęczmyka
Książka, na podstawie której Ridley Scott w 1982 nakręcił „Łowcę androidów”. Obejrzawszy ten film, Dick uznał ponoć, że grający tytułowego eksterminatora Harrison Ford dostał zlecenie i na niego… W październiku 2017 do kin wszedł „Blade Runner 2049” w reżyserii Denisa Villeneuve’a.
Valis
Pierwszy tom „Trylogii Valisa” Philipa Dicka. „Valis to najbardziej autobiograficzna z powieści Dicka… relacjonuje niezwykłe zdarzenie, które stało się jego udziałem w marcu 1974 roku, kiedy to trafił go w głowę różowy promień, powodując zmiany w jego świadomości, podobno poszerzając wiedzę, a nawet zmieniając upodobania smakowe. Do końca życia Dick zastanawiał się, co to było… Próbował różnych kluczy, od ortodoksyjnego judaizmu do gnostycyzmu esseńczyków… Nie zrozumieli tej hipotetyczności niektórzy polscy czytelnicy, którzy uznali tę powieść za wykład gnozy, a tłumacza za lokalnego proroka świętego Dicka”.- z przedmowy Lecha Jęczmyka, tłumacza Valisa.
Boża inwazja
Drugi tom „Trylogii Valisa” Philipa Dicka. W Bożej inwazji przeplata się światło i ciemność, Bóg i szatan… To trochę barokowe teatrum z objawieniami, słupem różowego światła i gorejącym krzewem.
Transmigracja Timothy’ego Archera
Trzeci tom „Trylogii Valisa” Philipa Dicka. „Transmigracja Timothy’ego Archera” jest przepełniona śmiercią – wielce stosownie jak na ostatnią powieść. Problem w tym, że pięćdziesięciotrzyletni Dick nie chorował i nie miał podstaw, żeby się spodziewać rychłej śmierci. Stało się tak, że jego organizm – a to obejmuje również jego nadczułą psychikę – podyktował mu na zakończenie życia powieść o śmierci uwieńczoną znalezieniem świętego Graala. Bo biskup Archer wyrusza na ostatnią wyprawę w poszukiwaniu mądrości, a znajduje śmierć oraz współczucie bodhisattwy, czyli miłość.” – Lech Jęczmyk
Krótki, szczęśliwy żywot brązowego oksforda
Pierwsza część opowiadań zebranych Dicka zawiera utwory, które powstały w latach 1951-1952. Niepowtarzalny dowcip i dużo lżejsza od późniejszych utworów konwencja sprawia, że czyta się je z prawdziwą przyjemnością choć w niektórych pobrzmiewa już echo zimnej wojny i globalnego zagrożenia komunizmem. Mimo ogromnej różnorodności opowiadań, każde z nich nosi znamię mistrzostwa Dicka.
Wariant drugi
Drugi tom opowiadań Philipa K. Dicka to utwory z lat 1952-1953. Kwintesencja wszystkich problemów i tematów, które fascynowały autora przez całe życie. Czym jest człowieczeństwo? Co byłoby, gdyby pojęcia czasu i przestrzeni straciły nagle sens? Dick próbuje odpowiedzieć w tym tomie na te najtrudniejsze z pytań.
Kopia ojca
Trzeci tom opowiadań zebranych największego dwudziestowiecznego pisarza SF zawiera dwadzieścia trzy utwory napisane w ciągu kilkunastu miesięcy przed wydaniem pierwszej powieści Philipa K. Dicka, „Loteria słoneczna”. Wiele z nich trafia do wersji książkowej po raz pierwszy, jest tu też jednak kilka najbardziej znanych, jak „Już nie żyjesz, Foster” – wstrząsająca ekstrapolacja nuklearnej histerii wojennej czy „Złoty człowiek” – nietypowa historia o ludzkim mutancie na wysokim poziomie rozwoju ewolucyjnego. W prezentowanym zbiorze błyskotliwych opowiadań doskonale widać najlepsze cechy dickowego pisarstwa, jego ciekawe widzenie świata, cięty dowcip i pomysłowość.
Raport mniejszości
Czwarty w pięciotomowym zbiorze wszystkich opowiadań wybitnego pisarza SF obejmuje utwory z lat 1954–1963. To okres, w którym nastąpił prawdziwy wysyp powieści Dicka, natomiast mniej już pisywał krótkich opowiadań. Tytułowe dziełko doczekało się wersji filmowej wyreżyserowanej przez Stevena Spielberga, a „Epoka beztroskiej Pat” stała się inspiracją dla jednej z najlepszych powieści Dicka, „Trzy stygmaty Palmera Eldritcha”. Podobnie „Prawda półostateczna” wyrosła z opowiadania „Na obraz i podobieństwo Yanceya”. Niniejszy zbiór ukazuje Philipa K. Dicka w jego niezrównanej formie.
Elektryczna mrówka
Piąty, ostatni tom Opowiadań zebranych zawiera dwadzieścia pięć utworów napisanych w latach 1963–1981, okresie szczytowej formy Philipa K. Dicka. Jak w poprzednich zbiorach, nie zabraknie tu klasycznego dickowskiego dowcipu, pomysłowych wątków i zaskakujących puent. Opowiadanie „Przypomnimy to panu hurtowo” doczekało się aż dwóch adaptacji filmowych („Pamięć absolutna”). W „Przedosobach” czytelnik znajdzie przejmujący, prowokacyjny komentarz do wciąż aktualnego sporu o aborcję. „Elektryczna mrówka” porusza typową u Dicka kwestię ulotnej natury rzeczywistości. O męskim postrzeganiu złożoności kobiecej istoty w zabawny, lecz i dramatyczny sposób traktuje „Cadbury – bóbr, któremu brakowało”. Każde z tych opowiadań to głęboko osobista, niepowtarzalna wizja, jakich nikt inny nie stworzyłby z takim mistrzostwem.
Najczęściej zadawane pytania
Kolejność czytania książek Philipa K. Dicka jest dowolna, ale dobrą strategią jest rozpoczęcie od kanonicznych tytułów, takich jak Ubik czy Człowiek z Wysokiego Zamku, a następnie przechodzenie do mniej znanych utworów. Wyjątkiem jest Trylogia Valis, którą najlepiej czytać w kolejności chronologicznej.
Chronologia powstawania utworów nie jest konieczna do zrozumienia ich treści, jednak śledzenie jej pozwala zaobserwować proces osobistej i artystycznej przemiany autora, który pod koniec życia coraz bardziej interesował się metafizyką i mistycyzmem.
Najbardziej istotne książki Philipa K. Dicka to te, które stanowią trzon jego twórczości, takie jak Człowiek z Wysokiego Zamku, Ubik, Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?, Trzy stygmaty Palmera Eldritcha i Valis. Te tytuły są dostępne w ramach nowoczesnych edycji zbiorczych i stanowią dobrą bazę do rozpoczęcia przygody z autorem.
Zobacz też inne artykuły:
- Dodruk "Inwazji z Ganimedesa" dostępny już w sprzedaży
- Atlas chmur Davida Mitchella – jubileuszowe wydanie od wydawnictwa MAG w maju
- Reedycja 451° Fahrenheita – premiera w czerwcu 2026
- Kultowe powieści SF w serii Artefakty | Ile tomów, jak czytać?
- "Zona" Michała Gołkowskiego - premiera wydania zbiorczego od Fabryki Słów
- 250 lat polskiej fantastyki. Rusza plebiscyt na najważniejsze polskie powieści science fiction
- Seria: Dzieła wybrane Philipa K. Dicka


















